HALLSTATT | Cud natury, czy architektury?

Lut 15, 2018 | Bez kategorii

Sama nie wiem, jak długo marzyłam o zobaczeniu Hallstatt, zanim się tam znalazłam.
Zaczęło się od tapety monitora przedstawiającą właśnie widok na to miasteczko i jezioro.
Ten widok towarzyszył mi przez kilka lat. Kilka razy podejmowałam próby dostania się tam.
Jednak za każdym razem coś szło nie tak… Nie warto się poddawać jak widać na załączonych obrazkach.
W końcu udało się! W sierpniu 2015 roku odwiedziłam to cudowne miejsce.

Już sama podróż, krętymi ścieżkami była ekscytująca. Dodatkowo atmosferę podsycała również moja ekscytacja.
Miałam obawy, czy miejsce mnie nie rozczaruje. Niestety kilka razy tak się zdarzyło…

Oprócz drobnych problemów z parkingiem (jedyny problem z parkingiem to oczywiście brak wolnych miejsc) przyjazd do Hallstatt był udany pod każdym względem. Spędziliśmy tak tylko kilka godzin, ale wystarczyły w zupełności, by nasycić oko tym widokiem
i utrwalić wspomnienia na licznych fotografiach.

Miasteczko jest nieduże, ale oferuje sporo lokalnych atrakcji. Znajduje się w nim również kopalnia soli, której tym razem (na pewno będą kolejne) nie zobaczyliśmy. Poza tym znajdzie się kilka sklepów z rękodziełem, odzieżą sportową oraz tradycyjną austriacką. Stragany z nakryciami głowy, a także miejsca by usiąść i coś zjeść.

Tłumy turystów nie opuszczają tego miejsca chyba nigdy, ale nie przeszkadzały mi tak jak zdarzyło się to np. w Dubrowniku.
Nie… tam mimo wszędobylskich azjatyckich fotografików, atmosfera miejsca bardzo mi się udzieliła.

Poniżej przedstawiam najlepsze zdjęcia z przepięknego austriackiego miasteczka Hallstatt.

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

UDOSTĘPNIJ