ZDJĘCIA | 2017 | Croatia

Sty 7, 2018 | Podróże

Chorwacja dla wielu jest wymarzonym celem wakacyjnych podróży. Do zeszłego roku nie mogliśmy się o niej wypowiedzieć, stąd nasza decyzja o spędzeniu wakacji właśnie tam.
Zarezerwowaliśmy pobyt w dwóch miejscach – Orebić oraz Cavtat. Wyjazd zaplanowaliśmy na początek września.
Niestety pobyt nie należał do udanych… nie dopisała pogoda, a miejscowości nie zachwyciły nas od pierwszego wejrzenia, stąd nasze złe nastawienie.

Jednakże podczas poszukiwań odpowiedniego miejsca na plażowanie, przypadkowo odkryliśmy jedno z najbardziej interesujących, tajemniczych i fascynujących miejsc, jakie widzieliśmy – wymarły kurort KUPARI.

Ten luksusowy kompleks hotelowy swój rozwój rozpoczął w już w latach 20. ubiegłego wieku, kiedy wybudowano pierwszy ekskluzywny Grand Hotel. Kolejne budynki powstawały w latach 60. i 70. i przyciągały wielu turystów. Kupari mieści się w przepięknej zatoczce, niedaleko Dubrownika. Dobre położenie sprawiło, że kurort rozwijał się i stał się jednym z najbardziej lubianych miejsc wypoczynku jugosławiańskich oficjeli.  Na jego terenie miał swoją rezydencję, nie kto inny jak sam J.B. Tito.

Podczas rozpadu Jugosławi na przełomie lat 80. i 90. kompleks stał się obiektem strategicznym. W październiku 1991 roku Kupari zostało ostrzelane i przejęte przez Serbów.
W 1992 powrócił jednak do Chorwatów.

Na plażę w Kupari wracaliśmy 3 razy, klimat miejsca nas oczarował. Jego historia, obecny wygląd, tajemniczość i przejmujący charakter sprawiają, że chce się tam wracać, oglądać, podziwiać i wyobrażać sobie, jak mogło wyglądać to miejsce kiedyś.

Podobno kurort ma wrócić do lat świetności. W 2019 roku mają ruszyć prace nad odbudową. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

Poniżej prezentuje zdjęcia z odwiedzin w wymarłych hotelach.

Kompleks KUPARI – na wprost hotel Pelegrin. Widać na nim ślady po ostrzale.
Hotel  GORICINA II
Wnętrze Grand Hotelu.
Widok z górnego piętra hotelu Pelegrin.
Pokoje obecnie mają standard minus 5 gwiazdek…

Poniżej film pokazujący lata świetności kompleksu KUPARI. Warto obejrzeć i porównać.

UDOSTĘPNIJ